Co to by była za zima, gdyby kapuśniak w końcu nie stanął na naszym stole. Mój ojciec – Maciej Kuroń często robił kapuśniak z kapusty kiszonej połączonej z kapustą świeżą (słodką, białą). Ja, pomimo moich wielu kulinarnych wojaży (tych edukacyjnych, jak i wakacyjnych) czerpię garściami z tego, co przekazał mi Ojciec. Kapuśniak Kuronia musi być więc zupą treściwą, rozgrzewającą, idealną na chłodne dni. Przepisy na tradycyjne polskie potrawy staram się traktować z należytym szacunkiem 🙂